Levoča (Lewocza) - Świątynia Najświętszej Marii Panny
Miejsce największego kultu maryjnego w całej Słowacji. Na górze Maryjnej już od wielu wieków spotyka się tysiące wiernych.
Aby podziękować Matce Bożej za wstawiennictwo, swoje modły wznoszą tu wyznawcy chrześcijaństwa wschodniego i zachodniego, wierzący obrządku łacińskiego i greckiego. Wszystkich łączy jedno – kult Maryi, który sięga korzeniami do XIII wieku.
Pierwszy kościółek stanął na Górze Olivetskiej w 1247 roku, w ramach wdzięczności za uratowanie życia wielu ludzi, w czasie napaści Tatarów. W 1470 roku kościółek został powiększony, gdyż nie mieścił już wiernych. Na miejscu tego sakralnego obiektu powstała świątynia neogotycka, wyświęcana uroczyście w 1922 roku.
Najważniejszą częścią świątyni jest gotycka rzeźba Marii z Jezusem, znajdująca się na ołtarzu głównym.
Świątynia Najświętszej Marii Panny na Górze Maryjnej została podniesiona do rangi Bazyliki Mniejszej przez papieża Jana Pawła II. A w 2005 roku Góra Maryjna została włączona do światowych center pielgrzymkowych, o tradycji maryjno – pątniczej.
Główna pielgrzymka do Lewoczy odbywa się 2 lipca w Święto Odwiedzin Marii u Elżbiety. W każdą pierwszą sobotę miesiąca obchodzi się Sobotę Fatimską.
Pierwszy kościółek stanął na Górze Olivetskiej w 1247 roku, w ramach wdzięczności za uratowanie życia wielu ludzi, w czasie napaści Tatarów. W 1470 roku kościółek został powiększony, gdyż nie mieścił już wiernych. Na miejscu tego sakralnego obiektu powstała świątynia neogotycka, wyświęcana uroczyście w 1922 roku.
Najważniejszą częścią świątyni jest gotycka rzeźba Marii z Jezusem, znajdująca się na ołtarzu głównym.
Świątynia Najświętszej Marii Panny na Górze Maryjnej została podniesiona do rangi Bazyliki Mniejszej przez papieża Jana Pawła II. A w 2005 roku Góra Maryjna została włączona do światowych center pielgrzymkowych, o tradycji maryjno – pątniczej.
Główna pielgrzymka do Lewoczy odbywa się 2 lipca w Święto Odwiedzin Marii u Elżbiety. W każdą pierwszą sobotę miesiąca obchodzi się Sobotę Fatimską.
























Komentarze