Podziemna Trasa Turystyczna im. Tysiąclecia Państwa Polskiego
Podziemna trasa Turystyczna imienia Tysiąclecia Państwa Polskiego przebiega pod ulicami Kłodzka.
Została ona udostępniona zwiedzającym w 1976 roku po ponad 10 latach prac związanych z przygotowaniem i zabezpieczeniem wyrobisk. Jej istnienie zawdzięczamy powstającym od XIII wieku podziemnym korytarzom i piwnicom drążonym przez mieszkańców miasta pod budynkami starówki - zarówno w celach militarnych, jak i gospodarczych. Jest to wiele korytarzy z gęstej, kilkupoziomowej sieci dawnych lochów i kupieckich magazynów, których nigdy nie nanoszono na żadne plany i nie zabezpieczano. Następnie po wojnie zaczęło się zapadać, grożąc katastrofą stojącym nad nimi zabytkowym kamieniczkom. Kłodzko zagrożone było całkowitym zniszczeniem. Na apel i ratunek miasta naukowcy z krakowskiej AGH, speleolodzy i górnicy ratowali Kłodzko od spodu. Część korytarzy zasypano (np. piwnice pod budynkami wschodniej pierzei rynku), część zabezpieczono, a po zakończeniu prac turystom udostępniono kilometr.
Trasa liczy ponad 500 m długości i przebiega od ulicy Zawiszy Czarnego (wejście) pod Placem Kościelnym, ulicami Kościelną, Armii Krajowej, Tumską i Czeską ku wyjściu u zbocza twierdzy w rejonie ulicy Grodzisko. Składa się z ciągu wąskich korytarzy, pochylni i komór I, II i III kondygnacji podziemnych o przekrojach od 1,6 do 2,5 m2 w przypadku korytarzy i do 25 m2 w przypadku komór. Układ trasy jest przypadkowy i uzależniony został od stanu i możliwości zabezpieczenia odkrytych w trakcie prac wyrobisk, niemniej w sposób udany obrazuje sposób tworzenia kłodzkich podziemi na przestrzeni wieków. Obudowa komór i korytarzy wykonana jest z cegły lub kamienia łamanego połączonych zaprawą lessową lub wapienno-lessową. Część odcinków została dla bezpieczeństwa przemurowana lub zabezpieczona ceglanymi opaskami. Pomiędzy niektórymi wyrobiskami występują ozdobne piękne portale kamienne.
Czynne: codziennie
-
od 18.IV do31.X : w godz.10.00 - 18.00
-
od 1.XI do 17.IV: w godz. 9.00 - 16.00
Bilety wstępu:

























Komentarze